
Nie ma faktów, tylko interpretacje.
Friedrich Nietzsche
Myśl, która wielu z nas może być bliska w dobie dzisiejszych mediów internetowych (i nie tylko). Dawniej, wiadomości przekazywały gazety, radia, telewizja. Wiadomo, że nie były one obiektywne. Media zawsze przedstawiają jakiś punkt widzenia, pewien wycinek rzeczywistości. Mieliśmy jednak czas przetrawić te informacje, porozmawiać z kimś albo sięgnąć do innego źródła.
Dzisiaj jesteśmy bombardowani szybkimi newsami na portalach społecznościowych i stronach informacyjnych. Jeden news zastępują po chwili kolejne. Nie mamy czasu przemyśleć tego co widzimy, po prostu łykamy wszystko jak leci. Bezkrytycznie. A podawane nam informacje cały czas są tylko wycinkiem rzeczywistości, pewnym punktem widzenia. Ten kontrast nieraz jest widoczny w popularnych programach informacyjnych największych stacji telewizyjnych w Polsce. Faktom zazwyczaj towarzyszy tam obszerny komentarz, interpretacja dziennikarza lub redakcji. Ile słuszności jest w tej interpretacji? Tego chyba nie wie nikt.
Bardzo trafnie tą dowolność interpretacji rzeczywistości pokazuje poniższy obrazek. Mniej więcej tak działają media i poniekąd my sami. Rzadko bowiem mamy dostęp do pełnych informacji o jakimś wydarzeniu, a tym samym niemalże nigdy nie jesteśmy w stanie w pełni zrozumieć co tak naprawdę się wydarzyło i dlaczego.

Jak to jest z tymi faktami. Nie ma ich, gdyż nawet jak do nas docierają to i tak podlegają ocenie i interpretacji? A może jednak są i jesteśmy w stanie wszyscy się zgodzić, że jakiś fakt to fakt? Być może prawda leży pośrodku, a fakt i interpretacja są ze sobą ściśle powiązane i nie mogą występować oddzielnie i niezależnie od siebie .
