
Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.
Terry Pratchett
Maskarada (1996)
Ciekawa teoria. Ktoś pokusi się o dokonanie obliczeń? 😉 Ale coś w tym jest, że głupie pomysły są zaraźliwe. Zdarzyło Wam się kiedyś być wśród ludzi, może nawet kumpli czy przyjaciół, i dać się ponieść chwili? Zrobić coś, czego normalnie byście nie zrobili?
